Autor |
Wiadomość |
Villemo Lind
|
Wysłany:
Wto 20:42, 19 Sty 2010 Temat postu: |
|
Ja bardzo lubiłam Mara i jak dowiedziałam się że o nim już nie przeczytam bo nie żyje to się po prostu rozpłakałam. Tun-sij nie lubiłam. Bo była taka że wykorzystywała innych dla własnej korzyści. Np jak zaklęła Vendela. To było podłe. A Shiry nie lubiłam i już. |
|
|
Vivienne
|
Wysłany:
Wto 18:10, 19 Sty 2010 Temat postu: |
|
Hmm. ja do Tun-sij mam pozytywny stosunek może dlatego że była szamanką, i to diabelnie dobrą. Sinsiew nie lubię. a za Marem przepadam, Lubiłam to jego diaboliczne Zaklinanie i rozczulił mnie jak zakochał się w Shirze. Co do Taran-gaiczyków to byli jednak źli. bynajmniej większość, a Nieńców bardzo lubiłam za tą żywiołowość i spontaniczność |
|
|
Villuś/Zielak
|
Wysłany:
Wto 18:06, 19 Sty 2010 Temat postu: |
|
Sama nie wiem. Muszę sobie odświeżyć tomy, w których występują. |
|
|
Vivienne
|
Wysłany:
Wto 17:58, 19 Sty 2010 Temat postu: Tun-Sij, Sinsiew, Mar i inni z plemiona Taran-gai |
|
co o nich sądzicie?
) |
|
|